Królestwo Polskie / Rosja. Mikołaj I, Rubel familijny - 10 złotych 1836, Petersburg

Aukcja 3 ( 21 Października 2012 )

150 000 PLN
Cena końcowa: 310 000 PLN
Przebicie: + 107 %
Aukcja zakończona

Aw.: Głowa cara w prawo. W otoku dwujęzyczny nominał i data 1836.
Rw.: Głowa carycy otoczona przez siedem główek dzieci pary carskiej.

Ludwik I Bawarski, legendarny mecenas i znawca sztuki, budowniczy pierwszej na terenie Niemiec linii kolejowej, opiekun artystów, pozostawił też trwały ślad w numizmatyce europejskiej. Jako jeden z pierwszych władców, kazał upamiętniać na okolicznościowych monetach najważniejsze wydarzenia ze swego niezbyt długiego (1825-1848) panowania, uwieczniając na nich postaci historyczne, posągi, budowle znanych artystów. Jednym z takich numizmatów był wybity w 1828 roku talar polecający opiece niebios jego dość liczną, królewską rodzinę.
Moneta ta twórczo zainspirowała bawiącego u wód w Baden-Baden jednego z rosyjskich książąt krwi. Po powrocie do Petersburga podzielił się swym pomysłem z zarządzającym wpływami z górnictwa (mającym jednocześnie pod swoją kuratelą mennice rosyjskie) ministrem skarbu hrabią Kankrinem. Obydwóm bardzo spodobał się pomysł uczczenia przypadających 21 lutego 1835 roku urodzin cara Mikołaja I wybiciem okolicznościowej, stosownej do majestatu cesarskiego, monety. Jako że należało działać w pośpiechu i w absolutnej tajemnicy, natychmiast uruchomiono odpowiednie procedury i wydano odpowiednie polecenia. Do wybicia monet wytypowano najszersze jakie stosowano wówczas krążki mennicze; do rosyjsko-polskich monet 1½ rubla (10-złotowych). Zatrudniono też zdolnego medaliera Pawła Utkina. Akcja się powiodła i w dniu swych urodzin Mikołaj I otrzymał w prezencie partię 36 sztuk monet z wizerunkami cesarskich majestatów otoczonych portretami nieletnich wielkich książąt i księżniczek. Zaskoczenie było pełne, ale spotkało się z mieszanymi reakcjami obdarowanych. Cesarzowa była bardzo niezadowolona, na monecie wyglądała starzej niż własna matka, dzieci też nie były za bardzo do siebie podobne. To wszystko przez pośpiech. Natychmiast wyszły odpowiednie dyrektywy i na kolejne urodziny w 1836 roku car Mikołaj wraz z familią otrzymał partię stu poprawionych monet. Tym razem wszyscy byli bardzo zadowoleni i najjaśniejszy Pan rozpływał się w pochwałach. Delikatnie tylko napomniał swych ministrów, że przekroczyli swoje kompetencje, złamali prawo, jako że wyłącznie do cara należy prawo bicia monety. Rozdana w formie cesarskich prezentów moneta, natychmiast stała się poszukiwanym i pożądanym obiektem ówczesnych kolekcjonerów i takim pozostała do dnia dzisiejszego. Przypadek ten zadecydował, że w efekcie tej arystokratycznej awantury, która miała miejsce w petersburskiej mennicy, numizmatyka polska wzbogaciła się o tak ciekawe obiekty kolekcjonerskie (10-złotówka zwana rublem familijnym). Na wiosnę 2012 roku, niemiecki dom aukcyjny Kuenker zorganizował w Berlinie ekskluzywną aukcję, wyłącznie dla 5 wariantów tej monety (Bitkin 885-890), gdzie najrzadszy egzemplarz uzyskał cenę 650 tys. Euro. Prezentowany przez nas „rubel familijny” to jeden z najlepiej zachowanych egzemplarzy, jaki trafił do handlu.

Oferowany egzemplarz ma najwyższą znaną notę gradingową MS64. Moneta w niespotykanym stanie zachowania. Nakład 150 egzemplarzy.

Kopicki. 9446; Plage. 330; Bitkin. 888; Parchimowicz. 1045b

Stan zachowania: 1 (NGC MS 64)
Waga: 31,04 g Ag
Średnica: 40,0 mm

Aukcja 3
21, Października 2012
Hotel Westin
Warszawa, Polska

Status: Aukcja zakończona


Tabela stopni przebicia:

CenaPodbicia
1
10
200
20
500
50
1 000
100
10 000
1 000
100 000
10 000
+

Brak ofert dla tej aukcji !